Opowiadania erotyczne :: Z młodszym kolegą z wioski

witam wszystkich jak do się wydarzyło miałem 18 lat. Pewnego dnie poszedłem do wioski spotkać się z młodszym kolegą . przywitaliśmy się i zaczęliśmy rozmawiać w pewnym momencie zapytałem się go czy zrobi mi loda, on się zgodził ale w zamian ja miałem mu też zrobić. Więc poszliśmy nad jezioro i tam on ściągnął mi spodnie i zaczął robić mi loda kiedy byłem już blisko wytrysku spytałem się go czy połknie on tylko kiwną głową na tak i już strzeliłem mu prosto w gardło. Po chwili się ogarnąłem i teraz moja kolej zrobić to jemu . Kiedy skończyłem moja pała już stała więc spytałem się czy nie chciałby być prze zemnie wyruchany . o dziwo zgodził się ale że był młody i ciasny to zacząłem od wkładania palców w jego dupkę po włożeniu dwóch już jęczał więc wyjąłem palce i zacząłem wkładać penisa kiedy weszłem cały zacząłem go coraz mocniej ruchać aż do momentu kiedy doszedłem po raz drugi ale tym razem w dupie kolegi po wszystkim pożegnaliśmy się i umówiliśmy się na weekend na powtórkę
40%
13498
Dodał Tomek92 31.01.2020 08:07
Zagłosuj

Komentarze (2)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
skorpionek01 szkoda że krótkie dobrze napisane może coś jeszcze śie uda napisać ? pozdrawiam serdecznie
29.05.2020 02:17
grisza01 fajne ale krótkie przydało by śie więcej pozdrawiam serdecznie
01.03.2020 18:58

Podobne opowiadania

Ja hetero i współlokator gej

Cześć mam na imię Olek, chce wam opowiedzieć historie jaka wydarzyła się Kilka miesięcy temu. Ale najpierw trochę wstępu o mnie mam, 24 i jestem wysokim 186cm brunetem z zielonymi oczami o raczej szczupłej budowie ciała. Od roku moją dziewczyną jest Karolina 22 letnia średniego wzrostu blondyneczka z niebieskimi oczami, oraz średnimi piersiami z miseczką B oraz jędrnym tyłeczkiem. Od pół roku mieszkamy we Rzeszowie, jako że nie było nas stać na wynajęcie całego mieszkania... Przeczytaj więcej...

ROK 2064 - CZ. I - ROZ.3 - cz.3 zakończenie - &quo...

Wtedy nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak te kilka wolnych dni zmieni naszą relacje. Spotykaliśmy się nadal w piątki. Zbliżał się koniec roku szkolnego. On kończył szkołę, planował iść do technikum. Czerwiec był upalny więc przyjemnie było się kochać na łonie natury. Pamiętam, że to był poniedziałek, w poniedziałek podszedł do mnie w szkole. Nigdy tego nie robił. Widziałem, że jest jakiś inny, że jest smutny, przybity. – Słuchaj, o której kończysz? –... Przeczytaj więcej...

Upust emocji cz.3

Od naszej ostatniej przygody z ojcem nic się nie wydarzyło, żadnych dziwnych znaków od Niego i z mojej strony. Wszystko zostało po staremu, aż po tygodniu takiego stanu rzeczy ojciec zawołał mnie do kuchni bo tam akurat był zobaczyłem że jest goły, szybko odwróciłem wzrok i zacząłem się wycofywać -Czekaj, czekaj, coś wcześniej Ci nie przeszkadzało że jestem nago. -Ale nigdy nie robiłeś tego w taki sposób, co matka powie jak Cie tak zobaczy. -Spokojnie mama poszła do koleżanki... Przeczytaj więcej...