Jestem Ola. Opowiem wam moją prawdziwą historię. Więc tak. Zaczęło się to w pewny zimowy dzień, dostałam zaproszenie na 18-nastkę od kolegi. Chętnie się wybrałam. Dowiedziałam się, że na imprezie praktycznie będą same chłopaki. Więc, oczywiście, chciałam jakoś wyglądać. Założyłam na siebie obcisłą jeansową spódniczkę, czarne rajstopy, bluzkę z ogroooomnym dekoltem i moje najlepsze, czerwone szpilki. Przyznaję, że kształtami nie grzeszę - figura aż w nadmiarze... Przeczytaj więcej...