Wieczorem, po dniu ciężkiej pracy w szpitalu, wracałem do domu zmęczony i w niezbyt dobrym humorze. Ostatnia operacja nie poszła mi najlepiej, niestety doszło do pewnych komplikacji i trzeba będzie zrobić parę badań i być może powtórzyć zabieg. Byłem cholernie wściekły na siebie, jak mogło mi się to przytrafić? Mi, najwybitniejszemu neurologowi w całym mieście?! Prawdę mówiąc moje życie to ostatnio jedno wielkie pasmo porażek. Z moją dziewczyną też przestało mi się... Przeczytaj więcej...