Opowiadania erotyczne :: ONE Bubel

Jan jeszcze jako zwykły bachor kochał się w czasach szkolnych w o rok młodszej od siebie Iwonie . Cała jego miłość to było trzymanie jej za ręce , tyle tego było . Pod koniec podstawówki poznał Dorotę i od razu coś poczuł . Może mu się coś zachciało ha,ha,ha . Ale ubikacja była zajęta . Następną oną była Hania brunetka och co to była za laska . Jednak jego serce w szkole wyższej podbiła ruda Aldonka czasem dotykał jej włosów niby przypadkiem a potem ze szczęścia walił konika w kibelku . Janek bardzo kochał Aldonkę .
60%
2385
Dodał lucynak 29.09.2020 07:37
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Sandra, ja i p. Halina - Część 1

Przypomniały mi się uczniowskie lata...i taka historyjka.... Oto ona...(:-00)Pxxx Macaliśmy dziewczyny w klasie na przerwach, bo nie było gdzie...wszystko pozamykane, kible i łazienki kontrolowane przez nauczycieli i woźne...wrrr... Wsadzaliśmy dłonie im za staniki, ściskali cycuszki, a jak siedziały nam na kolanach - to i za majtki... Wtykaliśmy palce im do cipek, skubali za włosięta, która miała już na cipce... Nieudolnie się broniły i popiskiwały...Łapały nas, co odważniejsze... Przeczytaj więcej...

Alka Analka

Myślałem, że te dwa tygodnie będą kompletnie stracone. Ferie zimowe z rodzicami! Do tego u ich znajomych, mieszkających w pobliskiej wsi! Moi kumple pojechali sobie w góry, gdzie pewnie będą imprezowali non stop, a mnie uziemiono w domu... a na dodatek jeszcze ten wyjazd na wieś położoną zaledwie parę kilometrów od mojego miasta! Wydawało mi się, że jestem najnieszczęśliwszym osiemnastolatkiem na świecie. Ale co mogłem poradzić? Kiedy nasz samochód wjeżdżał na podwórze... Przeczytaj więcej...

Ochroniarz wie lepiej

Wydarzyło się to kiedy byłam jeszcze słodką uczennicą liceum. Miałam 18 lat ale moi znajomi pomyśleli byśmy poszli do wypasionego klubu w mieście. Dobra muzyka, alkohol i miło spędzony czas każdy się na to nastawił. Tylko był jeden problem oni mieli dowody a ja nie. Usłyszałam, że coś wymyślą i ruszyliśmy grupką do lokalu. Lokal umiejscowiony był trochę z dala od centrum więc tramwajem trochę jechaliśmy. Gdy byliśmy na miejscu, ze środka dochodziła przyjemna muzyka... Przeczytaj więcej...