Opowiadania erotyczne :: Moja żona oddaje się koledze...przy mnie

Jest letnie ciepłe popołudnie. Jesteśmy z naszym kolegą w pięknym hotelu…nago.

Dałaś się namówić w pubie byśmy Cię razem wymasowali oliwką. Planowaliśmy, że po kilku drinkach sami się udamy do pokoju. Teraz mnie i jego dzieli duże łóżko, na którym jesteś Ty. On stoi jeszcze zawstydzony, ale jego wzwód dowodzi jak bardzo mu się podobasz.

Powoli na czworaka idziesz w moją stronę, on patrzy jak zahipnotyzowany na Twoje kołyszące się biodra. Poruszasz się powoli by mógł nacieszyć się tym widokiem, specjalnie je wypinasz i nimi kręcisz niczym kotka. Podnieca mnie również ta scena.

Gdy do mnie docierasz zaczynasz mnie pieścić ustami, ale widzę, że tak naprawdę robisz pokaz dla niego.

Chcesz go podniecić jeszcze bardziej. Liżesz powoli mojego penisa od główki po nasadę.

Powoli wkładasz go sobie do ust, ssiesz po czym wsuwasz głębiej, aż do gardła.

Teraz się zatrzymujesz i drażnisz go przełykaniem, drżę z podniecenia.

Nie wyciągając członka z ust wypinasz biodra, niby od niechcenia co jakiś czas pieścisz nabrzmiałe sutki swoich piersi. On zaczyna się sam pieścić. Uwalniasz z ust mojego penisa i nie pozwalasz mu
na to, ma tylko patrzeć.

Kładziesz się na plecach i mówisz bym Cię przeleciał, ale nie w cipke podkreślasz.

Podkładam Ci poduszkę pod biodra, ubieram prezerwatywę i powoli biorę Cię analnie.
Po wcześniejszym wspólnym masażu jesteś rozluźniona i naoliwiona. Bez problemu wsuwam powoli członek. Coraz głębiej wypełniając Twoją dziurkę. Czuje jak cudownie mnie otulasz. Rozpycham ją
i zaczynam rytmicznie się w niej poruszać. Coraz szybciej. Pieprząc Twój tyłek widzę jak mój penis Cię zdobywa, patrzę z góry na twoją rozpaloną cipkę. Ujmuję Cię pod kolana i jeszcze lekko podnoszę by mieć lepszy widok i dostęp. Na twarzy maluje Ci się rozkosz, spod przymkniętych powiek obserwujesz na zmianę mnie i kolegę. Biedak z podniecenia nie może ustać, siedzi teraz na łóżku
i posłusznie się nie pieści. Jego członek zdaje się być jeszcze bardziej nabrzmiały.

Ruszam się coraz szybciej i gwałtowniej, niestety każesz mi przestać w obawie, że zaraz dojdę.

Zsuwasz się ze mnie i idziesz w stronę drugiego kochanka. Siadasz przy nim. Wodzisz dłonią po jego mocnym ramieniu, torsie wędrujesz niżej. Oglądasz go sobie jak świeżo kupionego niewolnika.

Bezwstydnie macasz. Przesuwasz dłonią wzdłuż jego członka ciesząc się jego gotowością, twardością
i rozmiarem. Chwilę go drażnisz dotykiem dłoni po czym kładziesz się na brzuchu, głową skierowaną w moja stronę. Następnie powoli podnosisz biodra i wypinasz się w stronę kolegi. Twoje dłonie wędrują na pośladki i je rozchylają. Eksponujesz w pełnej okazałości swoją cipke i pośladki.
Mówisz, że potrzebujesz teraz mocnego seksu.

Chwyta cię mocno za talię i powoli w Ciebie wchodzi. Z Twoich ust wydobywa się jęk rozkoszy
i zarazem ulgi. Zapierasz się rękami o łózko i nabijasz się na niego by wszedł szybciej cały.

Musisz być bardzo podniecona i wilgotna, bo od razu zaczyna cię rytmicznie posuwać.

Widzę jak w rytm uderzeń jego podbrzusza poskakują Ci piersi. Słyszę, jak zderzają się wasze ciała.

Głośno jęczysz chwaląc na głos jego penisa i komentując jak dobrze Cię pieprzy.

Zaczynam się teraz ja sam pieścić, nie wiem, kiedy moja ręka trafiła na penisa. Bardzo mnie podnieca Wasz widok jednak każesz mi przestać. Patrzę bezsilnie jak uprawiacie seks, jak porządnie jesteś zaspokajana. Wsłuchuję się w twoje słowa i jęki rozkoszy.

W końcu zatrzymujesz się i zsuwasz z jego członka i każesz mu położyć się na plecach.

Ma ciągle duży wzwód widać jak bardzo ciągle jest na Ciebie napalony. Jego duży członek lśni
od Twoich soków. Chwytasz go w dłoń i naprowadzasz na swoją muszelkę. Siadasz na nim teraz
w taki sposób, że jesteś zwrócona do niego plecami. Ujeżdżasz go w tej pozycji, a on wodzi dłońmi
po Twoich pośladkach. Patrzę na rozkosz malująca się na Twojej twarzy na rozbujane w erotycznym tańcu piersi. Każesz mi usiąść przy Was. Teraz to wszystko widzę z bliska. Specjalnie wysoko się podnosisz co jakiś czas żebym widział, jak się ruszasz po jego sporym penisie w górę i w dół.

Rozmiar jego członka zapewnia ci sporą swobodę ruchów. Zazdroszczę mu coraz bardziej. Ten widok doprowadza mnie do szaleństwa. W końcu po kilku, może kilkunastu minutach podnosisz się by wyszedł z ciebie cały jego członek. Ujmujesz go w dłoń i naprowadzasz na swoją dziurkę analną. Powoli się nabijasz, a gdy mieści się w niej cały i wypełnia twój tyłek powoli zataczasz biodrami kręgi. Zsunięte razem nogi powoli rozchylasz coraz bardziej eksponując dla mnie swoją cipkę. Każesz mi ją wylizać w tej pozycji.

Mocno nabita na członka kolegi przyciskasz do swojego łona moją głowę. Mój język mocno liże Twoje mokre wargi, zatacza koła wokół łechtaczki. Po raz kolejny szczytujesz….

Teraz będziesz potrzebowała chwili odpoczynku, a ja w tym czasie wyjmę nasza walizeczkę z zabawkami. Jestem pewny, że już po chwili odzyskasz wigor.

60%
15436
Dodał seksgeometria 15.04.2020 07:33
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Dziwka - część 28 - Jezioro

- Lubisz to? Odtrącam pytanie wędrując opuszkami w koło brązowej plamy sutka. Piersi pachną kwiatowym bukietem Arlesienne, potem i moim nasieniem. - Pytam, czy lubisz? - Wyglądam na niezadowolonego? - Nie teraz głuptasie. Czy lubisz swoją pracę? Dziesięć minut wcześniej spuściłem się na jej cycki. Tak chciała. Siedziałem nad nią okrakiem. Lewą ręką brandzlowała wyruchaną cipę pchając w głąb siebie palce. Prawą pieściła moje pośladki drapiąc skórę karmazynowymi... Przeczytaj więcej...

Pod namiotem

Lato było piękne i słoneczne, więc pojechałem z kumplem nad jezioro po namiot. Oczywiście naszym głównym celem było wyrwanie jak największej ilości lasek i potem wybzykanie ich. W ciągu 2 pierwszych dni udało się nam "wyrwać" dwie siostry. Starsza z nich, Dominika, miała 19 lat i fajne, dość małe, ale sterczące cycuszki. Druga, Kasia, była rok młodsza, niższa, miała większy cyc, ale miała też leciutką nadwagę. Obie były długowłosymi blondynkami. Miały namiot rozbity... Przeczytaj więcej...

Plaża Lubiewo - wspomnienie 5

Plaża Lubiewo znajduje się tuż obok moich ukochanych Międzyzdroi. Staram się być tam każdego lata, zwłąszcza na plaży która pamięta jeszcze dawne konkursy miss lata o których ja jedynie słyszałam. Kolejny raz będąc w moim motelu, tym razem z przyjaciółką z którą znałam się już jakiś cza nie tylko jako przyjaciółki, ale jako kochanki w pewnym sensie, bo prawda jest taka że Ania była wtedy moją uczennicą. Od momentu gdy pierwszy raz się kochałyśmy zgodziła się... Przeczytaj więcej...