Opowiadania erotyczne :: Przygoda z Ukrainką

W mojej miejscowości odbywały się dni miasta, wybrałem się na nie ze znajomymi. Usiedliśmy przy stoliku. Alejkami przechodziły bardzo urodziwe dziewczyny sprzedające róże. Podeszły i do naszego stolika. Dało się u nich wyczuć ukraiński akcent. Zapytałem skąd są. Odpowiedziały, że mieszkają pod Lublinem od 2 lat i pochodzą z Ukrainy. Były bardzo ładne, szatynki, kobiece kształty, bardzo krótkie jeansowe spodenki uwidaczniały seksapil pupy. Czas leciał, około 24 zauważyłem jedną z tych dziewczyn z różami. Podszedłem do niej, ona zapytała się czy chce kupić różę. Powiedziałem, że mogę kupić dla niej. I żeby już je odłożyła i poszła ze mną napić się piwa. Zgodziła się, powiedziała, że ma już dosyć chodzenia z tymi różami. Powiedziała, żebym tu na nią poczekał bo ona pójdzie tylko zanieść resztę do ich bazy i wraca. Po 5 minutach wróciła. Przedstawiliśmy się sobie. Miała na imię Oksana i miała 24 lata, więc była ode mnie o 2 lata młodsza. Podszedłem do budki z piwem i kupiłem nam po piwie. Odeszliśmy w nieco oddalone miejsce. I usiedliśmy na takich schodkach. Rozmawialiśmy sobie, a ona była bardzo blisko mnie, coraz bliżej, głowę miała opartą na mojej klatce. Ja ją obejmowałem. Ukradkiem zerkałem w jej dekolt, widać było że ma fajny biust. Położyłem rękę na jej kolanie i zacząłem przesuwać wyżej. Ona zaczęła całować mnie po szyi i wsunęła rękę pod moją koszulkę. Wtedy delikatnie chwyciłem ją za włosy i zaczęliśmy się całować. Usiadła przodem do mnie na kolanach i wręcz splotła mnie swoimi nogami. Położyłem wtedy swoje ręce na jej tyłku, był taki ponętny i jędrny. Włożyłem jedną rękę pod jej spodenki a drugą wsunąłem pod jej koszulkę i zacząłem dotykać jej piersi. Oksana zdjęła moją koszulkę i jeszcze się do mnie przysunęła tak, że siedziała pod moim twardo stojącym penisem. Zaczęła się po nim wić. Słychać było jej delikatne wzdychanie. Aż włożyła rękę do moich bokserek. Złapała go i tyle na ile mogła to ruszała nim. Po chwili zdjęła ze mnie spodenki, a ja w tym czasie rozebrałem ją z koszulki i zdjąłem stanik. Jej piersi były takie piękne. Zacząłem je pieścić, lizać, masować, delikatnie muskałem suteczki. Piękna Oksana wtedy waliła mi go, masowała jajka. Po chwili odsunęła się ode mnie i wzięła go do buzi. Ściągła ustami skórkę i zaczęła mi go obciągać. Robiła to mistrzowsko. Zeszła niżej zaczęła lizać mi jajka, rejony wewnątrz ud. Robiła to wspaniale. Ja wtedy przyciągnąłem ją do siebie i odwróciłem tyłkiem do mnie, zdjąłem jej spodenki, została w samych czarnych koronkowych stringach. Podwinąłem je, i zacząłem całować i lizać jej pośladki. Były takie seksowne. Dałem jej lekkiego klapsika, i zacząłem lizać wewnątrz jej pośladków. Słychać było, że sprawia jej to przyjemność. A ja dalej, zacząłem lizać jej dziurkę i rączkę masowałem jej cipkę. Wszedłem wręcz pod nią i liżąc wszystko aż dotarłem do jej cipki. Trzeba przyznać, że jej obie dziurki były słodziutkie. Była taka mokra, masowałem ją oraz wkładałem paluszka, coraz szybciej i szybciej. Po chwili wstałem a ona klęknęła przede mną i zaczęła mi go znowu obciągać. Położyła się na plecach a ja włożyłem go między jej piersi. Ścisnęła je, a ja mocno je posuwałem, a ona dotykała go swoim języczkiem i ustami. Robiłem to tak szybko, że nie mogłem się powstrzymać i zlałem się na jej cycki, wystrzeliłem tak, że miała też spermę na swoich ustach, szyi i twarzy. Byłem ciekaw jej reakcji. A ona wytarła chusteczką spermę i wzięła mi go do buzi. Wyssała z niego co do kropelki. Trzymała mnie wtedy za pośladki. Zaczęła mi wtedy robić to co ja jej. Więc lizała mi je, w wewnątrz nich. Co to było za uczucie gdy lizała mi tyłek i rączką waliła konia... Niesamowite... Gdy wyczuła, że jest już twardy to powiedziała żebym się położył na plecach, a ona na nim usiadła przodem do mnie i zaczęła mnie ujeżdżać. Swoje ciało przybliżyła do mnie, całowałem jej piersi. Ręce trzymałem na jej pośladkach i biodrach. Jak ona wzdychała... Przełożyłem ją na bok i wszedłem w nią od tyłu, wiedziałem, że jestem bardzo podniecony. Ona też, słychać i czuć było jak dochodzi. Ja też byłem już blisko. Wziąłem ją jeszcze od tyłu, a gdy już czułem, że zaraz to nastąpi to wyjąłem go z niej i doszedłem na jej tyłek... Powiedziała mi, że było super... Wymieniliśmy się numerami telefonów... Co będzie dalej, zobaczymy :)
100%
7335
Dodał 08.02.2019 09:00
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Króciutkie nocne opowiadanie

Obudziłem się w całkowitej ciemności. Było tak ciemno, że nie widziałem nic na kilkanaście centymetrów od siebie! W pysku miałem smak wypitego wcześniej alkoholu, w głowie lekkiego kaca. Ale dlaczego tak ciemno? Oślepłem? No tak, przecież kazałem zamontować w pomieszczeniach na parterze rolety zewnętrzne; widocznie ktoś je spuścił, może to ja? Nie pamiętam. Impreza skończyła się grubo po północy, nie bardzo pamiętam, co się działo po wyjściu pierwszych gości... Ale... Przeczytaj więcej...

Z deszczu pod rynnę

W bidulu było beznadziejnie ale gorzej było w domu. Ojciec awanturnik i alkoholik a matka neurotyczka wiecznie chora na prochach. Na matkę nigdy nie można było liczyć bo dla niej ona była najważniejsza. Zawsze była bieda i brak zainteresowania dziećmi. Wreszcie brat i ja zostaliśmy oddani do bidula jak matka zmarła a ojciec poszedł do więzienia na 12 lat za napad z bronią w ręku. W bidulu chociaż było co jeść ale poza tym to była walka o wszystko. Wychowawcy też potrafili być... Przeczytaj więcej...

Spotkanie po latach

Było sobotnie przedpołudnie, wracałem samochodem z Cieszyna do Wisły, zatrzymałem się na zamkniętym przejeździe kolejowym, czekając na przejazd pociągu usłyszałem pukanie w boczną szybę, odwróciłem się i zobaczyłem dawną znajomą Sylwię z którą nie widziałem się od ponad dwudziestu lat. Miała w Wiśle mały domek letniskowy, cześć powiedziała, dawno się nie widzieliśmy jadę do siebie, może wstąpisz na kawę, pogadamy, jasne bardzo chętnie, mam czas, pociąg właśnie... Przeczytaj więcej...