Opowiadania erotyczne :: Z kierowcą

Piątek wieczorem zapowiadał sie pod znanym i wielokrotnie powtarzanym scenariuszem czyli prysznic strzepanie i lulu. Zażenowany tą powtarzalnością postanowiłem coś z tym zrobić a że od dawna miałem ochote na real z jakimś facetem wiec szybko przystąpiłem do przeczesywania ogłoszeń na różnych profilach. Nic i nikt nie przekonywał mnie do momentu aż na czacie zobaczyłem nick "PodkKierowcaTir". Gdy zagadałem okazało sie Piorek bo tak ma na imie stoi na parkingu 17km ode mnie. Wydał sie sympatyczny i konkretny co wywołało u mnie napływ entuziazmu przemieszanego z podnieceniem. Umówiłem sie znim. Po godzinie byłem ogolony wyprysznicowany i w drodze. Troche sie denerwowałem bo nigdy nie wiadomo kogo sie spotka ale podniecenie wygrywało.
Zgodnie z umową wjechałem na parking, wyszedłem i usiadłem na masce auta. Po kilku minutach podszedł do mnie miał ze 180cm wzrostu krótkie włosy no i waga troche kilo za dużo ale że i ja modelem nie jestem to mi to nie przeszkadza a własciwie jest mi to obojętne.
Piotrek bo tak miał na imie miał 33 lata był starszy ode mnie o 8. Po krótkiej rozmowie zaprosił mnie do swojego auta. Widząc pierwszy raz kabine Tira aż mnie zszokowało bo z jednej strony jak mało miejsca a z drugiej wystarczająco. Piotrek zaczął opowiadać że rzadko sie tak spotyka i tylko wtedy gdy naprawde ochota wygrywa ze wszystkim ... czyli dokładnie jak ja. Rozmawialismy tak o różnych duperelach dłuższą chwile wiec gdy wiec gdy wyluzowaliśmy i nerw opadł przeszlismy do konkretów. Piotrek powiedział że szuka kogoś kto mu zwali lub obciągnie i może sie tym samym ewentualnie odwdzięczyć. Uśmiechnięty powiedziałem mu że w takim razie może mną kierować tak jak sobie tego chce.
Bez owijania w bawełne kazał mi wstac i sie rozebrać , gdy byłem juz w samych gadkach zastopował mnie po czym sie schylił i sam mi je zdjął. Podnosząc sie czy to przypadkiem czy nie mój sterczący "zawadził" o jego policzek. Pchnął mnie na siedzenie i kazał mi abym teraz jego rozebrał. Miła krótkie spodenki ala bojówki rozpinając mu guziki w rozporku już czułem że tam znajduje sie coś okazałego i twardego. Gdy stał już przede mną w samych slipkach wzią moją dłoń i mocno zaczął masować. Pokazał mi na co ma ochote a ja mu sie podporządkowałem. Jedną ręką masowałem jajka a drugą waliłem sobie.Piotrek widział to i tylko sie uśmiechał. Odsuną mi dłoń przybliżył krocze do mojej twarzy i ściągną gatki na swoje uda. Jego kutas dosłownie wystrzelił mi prosto na twarz. Patrzyłem podziwiałem piekny grupy i zajebiście pachnący. Jeździł mi nim po twarzy by w końcu wsadzić mi do ust. Smakował wybornie, brałem go tak łapczywie że sam byłem zdziwiony. lizałem całego ale widziałem iż najwiekszął przyjemnośc sprawiam gdy liże głowke od spodu aż Piotrka wtedy wyginało. Chwycił mnie za głowe i zaczął ruchać mnie w usta. Co chwile brakowało mi powietrza ale nie odpuszczałem. Zaczeło nim delikatnie trząśc a i głębiej oddychał. Gdzieś w tle usłyszałem jego głos że zaraz dojdzie i po chwili poczułem ogromną eksplozje. Było chyba 4 lub 5 ogromnych fal jego orgazmu. Nie mieściło mi sie w ustach wiec zaczeło mi i po brodzie już cieknąć. Zaraz po nim i ja doszedłem . Było cudownie.
Piotrek odsuną sie i podając mi chusteczki powiedział że tego mu trzeba było a na to ja zapytałem czy może nie trzeba poprawić za chwile. Uśmiechną sie i było wiadomo że jeszcze ma spore jeszcze zapasy swojej ciepłej lekkosłonawej spermy.
20%
14111
Dodał bifacet 05.01.2019 14:09
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Zakleszczony w pralce #1

Moja głowa rytmicznie uderzała w metalowy bęben pralki. Każdy mój jęk odbijał się od ścian okrągłej pułapki, w której się znalazłem, wracając do mnie kilkakrotnie. Zapach nie tak świeżej bielizny odurzał mnie za każdym razem, gdy gwałtownie walczyłem o kolejny oddech. Świat przed oczami zaczynał mi powoli wirować. Przeszła mnie myśl, że pralka to chyba najbardziej ironiczne miejsce na kręcenie się w głowie, lecz długo u mnie nie zagościła, gdyż kolejne silne uderzenia... Przeczytaj więcej...

Opiekun jebaka

Jest to moje pierwsze opowiadanie oparte głównie na wyobraźni ale zawiera wiele wątków z osobistych doświadczeń. Licze na szczere opinie ;) Jestem niewysokim szczupłym chłopakiem, niedawno ukończyłem liceum więc jak się domyślacie mam 18 lat ciemne gęste włosy zawsze idealnie zaczesane, niebieskie duże oczy, ciemna karnacja zawsze gładziutki. Odkąd pamietam kręcili mnie starsi faceci koło 30 dobrze zdudowani, męscy i przede wszystkim dominujący! Mimo że spotykałem się... Przeczytaj więcej...

Cwel kolegi 2

Bartek poszedł otworzyć drzwi, uprzednio wsadzając mi gwałtownie dość spore wibrujace dildo. Myślałem, że zaraz zemdleje taki byłem wykończony, wiedziałem, że to dopiero początek. Chwile mijały a ja przyzwyczajony do wibra zacząłem odczuwać przyjemność, jednak nie długo to miało trwać, ponieważ moi oprawcy właśnie schodzili schodami. - Hejo Lukiiii dawno sie słodki nie widzieliśmy hahahah, kto by pomyślał, że w takiej sytuacji się spotkamy - powiedział Paweł, to... Przeczytaj więcej...