Opowiadania erotyczne :: Jak Dziwkę 10

Znów minęło kilka tygodni od ostatnich wydarzeń, siedziałem na kanapie w salonie i oglądałem telewizję, w pewnym momencie Marta podeszła do mnie, ściągnęła mi spodnie i zaczęła walić mi konia,poprosiła żebym powiedział jak będę już dochodził, gdy nadszedł odpowiedni moment powiedziałem jej że prawie kończę, w tym momencie Marta przestała mi walić,wyjęła z kieszeni szortów chastity i mi je założyła gdy to zrobiła zawołała Mamę a ta przyszła ubrana w skórzaną spódniczkę,klasyczne czarne pończochy i pas,12 cm szpilki oraz gorset z miseczkami na piersi,pod spódniczką miała strap-ona a w ręku trzymała ubrania dla mnie,Marta poszła się przebrać a Mama kazała mi ubrać się w te ubrania najpierw ubrałem białe skarpetki nad kolana,zamszowe czerwone zabudowane platformy,krótką czerwoną spódniczkę w kratkę,pod to białe stringi a na górę czerwony koronkowy stanik,sztuczne piersi i białą koszulę,a do tego blond perukę wszystko to Mama zwieńczyła obrożą z kolcami i korkiem analnym po czym kazała mi się iść umalować, gdy doszedłem do łazienki była tam Marta,ubrana w podobny strój co Mama tylko zamiast spódniczki miała Lateksowe szorty z rozporka których wystawał sztuczny fiut,kazała mi usiąść i zrobiła mi makijaż, po wszystkim zaprowadziła mnie do pokoju gdzie dostałem wytyczne:Na następne kilka godzin jestem suczką,Obie kobiety są moimi paniami i tam mam się do nich zwracać, słowo bezpieczeństwa to puszka.Pierwszym poleceniem jakie dostałem było wylizanie butów moich pań,gdy to zrobiłem kazały mi się wypiąć, jedna z nich wjechała mi w tyłek straponem a drugiej musiałem go ssać, podnieciłem się bardzo lecz penis nie mógł mi w pełni stanąć ponieważ był zablokowany, gdy zakończyły ujeżdżanie mnie, Mama zdjęła strap ona i kazała mi wyruchać ją kutasem w chastity, w jej oczach widziałem że chce mnie upokorzyć, starałem się jak najlepiej ją zaspokoić ale nie wychodziło mi to za bardzo, za karę związały mnie i zaniosły do łazienki, ułożyły mnie w wannie w pozycji klęczącej,zatkały wannę i nasikały na mnie,zakneblowały po czym popchnęły mnie na plecy i zostawiły mnie zamkniętego w łazience
40%
57765
Dodał Azteq 29.01.2016 14:09
Zagłosuj

Komentarze (0)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Podobne opowiadania

Przypadkowe spotkanie cz. 1

To miał być zwykły wieczór. Miałem po pracy skoczyć do sklepu, kupić piwo i resztę dnia przesiedzieć przed losowym serialem. Typowy dzień 28-letniego samotnego faceta. Wybiła godzina 17. Po zrobieniu wszystkiego moje myśli skupiają się na drugim założeniu dzisiejszego dnia. Stałem z czteropakiem przy kasie i zobaczyłem przed sobą znajomą postać. Miała rude włosy nienaganną figurę, koszulkę na ramiączkach, krótkie spodenki i sandały. Rzuciły mi się w oczy jej pazurki... Przeczytaj więcej...

Mała ruda cz.2

Kilka dni po spotkaniu w sali konfrencyjnej Patrycja zaczepiła mnie gdy w pobliżu nikogo nie było. "Hej, może wyświadczysz mi jeszcze jakąś 'przysługę', co?" "Jaką konkretnie?" udawałem że nie wiem co ma na myśli. "No wiesz..." wyraźnie nie chciała tego powiedzieć na głos. "Musisz być bardziej konkretna" uśmiechnąłem się szelmowsko. "Chcę się bzykać" wypaliła czerwieniejąc się. "Ale coś za coś, musisz przyjść do pracy bez bielizny". Chwilę się zawahała. ... Przeczytaj więcej...

Walka z wiatrakami cz. II

Wojsko mnie zmieniło. Zarówno pod względem fizycznym i psychicznym. Jako dwudziestolatek byłem wysoki ale szczupły. Jednak sześć lat w armii i szkole oficerskiej dało o sobie znać. Przytyłem kilkanaście kilogramów (głównie samych mięśni) i po skończeniu szkoły wyglądałem jak żołnierz z elitarnej jednostki. Wydoroślałem i dojrzałem pod każdym względem, już nie byłem tylko wysokim i przystojnym chłopakiem po maturze, który zakochał się od pierwszego wejrzenia. Chyba... Przeczytaj więcej...