Opowiadania erotyczne :: Pierwsze seks spotkanie

Byłem wtedy 23 letnim prawiczkiem, co przez pewien czas sprawiało u mnie zakłopotanie. Często oglądałem różne Porno aby móc się przy tym długo i intensywnie masturbować, aby spuścić z kija. Raz zabłądziłem w Porno internecie(ile tego jest!) i włączyłem film młodymi gejami, w którym jeden drugiemu robił tak zajebistego loda, że nawet lepszego laski z Brazzers nie robią. Mocno mnie to podjarało i od tego czasu częściej oglądałem porno z gejami, głównie sceny z robieniem loda. Stało to sie moją fantazją aby zrobić komuś fajnego loda. Poczytałem fora i inne chaty aby obeznać się z tematem lodów. Co sprawiło że chciałem tego bardzo spróbować. Na różnych stronkach zamieszczałem ogłoszenia że chce się spotkać z facetem do 30 któremu zrobię po raz pierwszy loda. Niestety na początku nie było takiego odzewu jakiego się spodziewałem, albo jakiś straszy(50lat) albo misiek albo wymyslają jakieś dziwne historie. Często nawet do wymiany zdjęć nie dochodziło. Wtedy to ja odnalazłem anons Michała(młody dobrze zbudowany normalny facet), który tak jak ja był niedoświadczony i miał takie same fantazje. Po wymianie kilku treściwych mejli w których obgadaliśmy sobie wszystko co chcielibyśmy o sobie wiedzieć, umówiliśmy się na spotkanie. We wtorek zaraz po pracy wyjechałem pod wskazany pod niego adres, cały czas w trakcie drogi miałem myśli aby zawrócić ale moje fantazje były silniejsze od strachu. Kiedy dojechałem na miejsce zadzwoniłem do niego aby wyszedł po mnie przed blok.
Poczekałem chwile i zszedł on w koszulce i krótkich spodenkach 180cm dobrze umięśniony z krótką czarną fryzurą, wyglądał lepiej niż na zdjęciach które mi przesłał, ogólnie mówiąc ciacho. Siema Siema i podaje mi rękę, ale gdy się już przywitaliśmy, przybliżył się do mnie i złapał mnie za jaja i kutasa i delikatnie ścisnął,mówiąc -jesteś gotowy? odpowiedziałem mu że tak lekko zszokowany że facet łapie mnie za krocze na środku ulicy i mówi takie rzeczy. Gdy prowadził mnie na górę rozmawialiśmy o naszym podnieceniu i niepewności, ale skoro obaj przypadliśmy sobie do gustu, to postanowiliśmy że już nie odpuścimy. Po otwarciu drzwi przepuścił mnie przodem i klepnął w pośladek, aż podskoczyłem. -Rozbieraj się, powiedział - tak od razu? zapytałem a on wtedy zamknął drzwi mieszkania i uklęknął przed moim kroczem,-tak teraz! odpowiedział zacząłem zdejmować koszulkę, a w tym czasie Michał pocierał ręką przez spodnie mojego kutasa, i przylegał twarzą i ustami do moich spodni, zdjął mi buty i spodnie, i dalej ocierał się o moje bokserki, teraz już ssał i lizał przez materiał mojego kutasa którego kontur dosyć mocno odznaczał się na bokserkach. Patrzyłem z góry na niego jak z przejęciem tuli się do mojego krocza, postanowiłem zrzucić z siebie bokserki aby uwolnić swojego 18cm penisa , ten jak z procy wyskoczył na wolność, Michał przyglądał się dłuższą chwile, zaciekawiony spoglądał z pod różnych kątów -Bardzo fajny - Ciesze się że Ci się podoba - Ciekawe jak smakuje, skończywszy to mówić dał mi całusa w żołądź, aż drgnąłem a mój kutas stał już na baczność. Od teraz Michał jeździł już językiem po całej długości kutasa, po czym patrząc mi w oczy wsadził sobie mojego kutasa do ust ssąc go na początku bardzo powoli co jakiś czas zwiększając tempo, wyjmował go czasami aby nabrać powietrza, wtedy też ssał i pieścił moje zwisające jaja. Potem uśmiechając się do mnie walił się kutasem po twarzy i policzkach -Chodźmy na łóżko?, rzuciłem. Michał tylko kiwnął głową cały czas waląc się moim kutasem
Położyłem się na łóżku a on nadal zadawał mi swoje pieszczoty, już byłem podniecony a jego usta nadal nie przestały posuwać się po moim chuju, byłem już niewiele od wytryśnięcia. powiedziałem mu żeby poczekał chwile, ja wtedy wstałem powoli aby opuścić napięcie, po czym podałem Michałowi do ust moje jaja tez przez dłuższą chwile ssał je i pieścił. Wrócił z powrotem do mojego chuja wsadzając sobie mocno do ust , zaczął się lekko dławić ale nie przestawał, po paru chwilach złapał mnie za ręce i położył je na swojej głowie, teraz chciał abym to ja kontrolował tempo posuwania go w usta. ruchałem go przez dłuższą chwile jeszcze mocniej chwila odpoczynku dla jego zmęczonych już ust i dałem mu chwile oddechu i znowu zacząłem go posuwać. Byłem już teraz na granicy wytrzymałości, jeszcze chwila i wiedziałem że trysnę, Michał też to wyczuł i teraz tylko mocno ssał patrząc mi w oczy, gdy już miałem wytrysnąć wyjął mojego chuja z ust i uwolnił parę salw spermy na swoją twarz a resztę przyjął w swoje usta, robiąc zadowoloną minę przez cały czas przyjmowania śmietanki. Wyssał wszystko do ostatniej kropli po czym za pomocą mojego kutasa zbierał z swojej twarzy resztę spermy, spijając jąc ją. - To było niesamowite uczucie, robiłeś to jak zawodowiec, powiedziałem lekko zdyszany po pierwszym orgaźmie przeżytym z inną osobą.- Mam nadzieję że przeżyję to samo co ty, powiedział dając mi znak że czeka na rewanż. Po czym poszedł do łazienki ogarnąć swoją twarz z resztek spermy
40%
24862
Dodał margulo1991 09.04.2014 07:00
Zagłosuj

Komentarze (1)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany.
margulo1991 podoba się? zrobić dalszą część? 09.04.2014 08:19

Podobne opowiadania

Z masażystą - historia prawdziwa

Historia, którą masz przed sobą wydarzyła się naprawdę. Nie jest to fantazja jakich pełno w internecie, a moje autentyczne przeżycie. Opisuję tu również swoje odczucia bez koloryzowania. Miało to miejsce nawet nie tak dawno, lekko ponad rok temu, a mam już ponad trzy dychy na karku. Ciekaw jestem jak mnie ocenisz, ale miej świadomość, że niektóre pragnienia nas samych potrafią zaskoczyć lub przestraszyć. Od czasów liceum fascynowały mnie penisy, nie kręciły mnie męskie ciała... Przeczytaj więcej...

Znów II

Dalszy ciąg VII części opowiadania "Znowu", bo coś urwało. - Zgłosiłeś to? - w Rafale od razu budzi się rozsądek. Nie żal i współczucie, tylko zimna logika. - Żartujesz, prawda? - O co ci chodzi? On cię… - nie przychodzi mu łatwo dokończyć to zdanie. To słowo, kiedy dotyczy ciebie staje się trudnym do przełknięcia tabu. - zgwałcił! - a jednak dokończył, choć nie zapanował nad głosem i zaakcentował to głośniej niż wypadałoby. - W tym kraju?! Słyszysz sam siebie?... Przeczytaj więcej...

Dziwka - część 24 - Zegar

Leżę na łóżku. Dobiegający z łazienki szum wody szeleści jak sypiący się z klepsydry piasek. Za chwilę koniec. Ostatnie kilka zdań. Odprowadzę go na dół, pożegnamy się. Powie „do zobaczenia”. Pocałuje. Może nie pocałuje. Tak, jeżeli w salonie będą dziewczyny nie pocałuje. Z połową z nich się pierdolił ale będzie się wstydzić pocałunku ze mną. Leżę na łóżku. Sukienka wisi na poręczy fotela. Rzucony w tamtą stronę stanik zwisa z siedziska jak bluszcz... Przeczytaj więcej...