PORNZONE - SEXPLANETA: Darmowe Porno, Sex Filmy, Galerie, Zdjęcia, Opowiadania erotyczne

Początek bdsm 3

Od tamtej pory myślałam tylko o tym co nas zaczęło łączyć. Było idealnie. Tak jak lubiłam. Nie ograniczalismy się, mieliśmy swobodę i wolność coś czego ludziom w związku brakuje. znajome ostrzegały mnie " uważaj bo on sie bawi Tobą " myślałam że faktycznie może byc to prawda. Czasem nie odpowiadał na moje SMS, bądź odpisywał 2 dni później, jakby prowadził drugie życie.

kontakt między nami się urwał, jakos Kiedy ja miałam czas dla niego - nie byłam ważna. Wnet i ja.. zainteresowałam się czymś innym. Coś jak byśmy sie nigdy nie znali - poszliśmy w inne strony świata. Kilka tygodni później.. miałam wesele znajomej. Spotkałam sie już z Damianem więc to jego wzięłam na to wesele.

Już w kościele czułam się nie swojo. Jakby ktoś patrzył na mnie. Miałam to głupie przeczucie.

Na weselu było ok 180 osób. Wielka naprawde impreza. Kelnerka przywitała nas oczywiście szampanem. Uśmiechając sie w prawa stronę.. zauważyłam mojego P.

jak by mnie przycmilo. Czułam ze robię sie z waty. ze wstydzę sie tego co sie między nami stało. Że on wie.. o mnie wszystko. A przecież miałam go juz nigdy nie spotkac !!! i co on tu do cholery robi.

wyszłam na kretynke.

po czym on podniosl kieliszek z szampanem do góry i przychylnie kiwną głową w moja stronę.

Od razu wzięłam Damiana za łapę i pociągnęłam w inną stronę, schować sie między ludzmi za stołem, w tym momencie przychodzą Oni... on i ta jego lolitka..

- Można sie przesiąść... ?

Damian odpowiedział

- jasne !

Kiedy tylko chciałam powiedzieć że przepraszam te miejsca są juz zajęte..

musiałam siedzieć z nim przy jednym stole i przecież moim byłym chłopakiem- który wciąż siedział mi w pamięci.

Nagle Damian rzucił ze idzie na fajka.. A P... że chętnie też pójdzie.

Gdy wrócił Damian nachylil sie nade mna i pocalowal mnie w usta. Widziałam złość na twarzy P. Widziałam jego oczy. Jego zaciśnięte wargi.

przetanczylam jedna piosenkę. Druga i dziesiąta tez.

aż nagle podszedł do mnie i do Damiana... I powiedział że teraz zatanczymy odbijanego. Damian to niezwykle zgodny typ człowieka zamienili sie partnerkami..

piosenka na złość zmieniała sie w wolna..

A mój P. mówi:

- zniknelas z mojego życia nie wiadomo kiedy, zostawiłas bez słowa wyjaśnienia,

- ja?? odpalam. ja ? a To ty nie odzywales się do mnie tygodniami, winnych szukasz swojego przewinienia.

odwróciłam wzrok w druga stronę wogole na niego nie patrząc

- patrz na mnie!! podniosl głos.... ROZMAWIAM Z TOBĄ.

- te czasy sie dla Ciebie skończyły. Nie masz prawa mi rozkazywac - a szkoda rzuciłam z pogardą i wróciłam do partnerskiego tańca z Damianem.

zaczęłam sie z nim całować na parkiecie.

zrobiłam to celowo. Celowo zagralam jego uczuciami.

wyszłam Tym razem ja na fajka, zmierzając w kierunku samochodu. Oparłam sie o samochód i pale, widzę zbliżający się do mnie cień człowieka. Było cholernie ciemno. samochód był za sala, moim zdaniem był to Damian. na pierwszy rzut oka..

podszedł i zaczął mnie całować.. poczułam klujaca brodę, chciałam sie odsunąć Ale nie dałam rady go powstrzymać..

- bądź Cicho proszę Cię, wiesz że nie chce Cię skrzywdzić. kocham Cię.. I nie chce żebys znów zniknęła z mojego życia.

zaczęliśmy sie niestety całować, włożył mi rękę pod stanik i zaczął przyszczypywac moje sutki, wiedzial jak bardzo to lubię.. coraz mocniej lapal i ciągnął mnie za sutka w górę i w dół.. całował po szyi, i lapal za włosy..

odepchnelam go i powiedziałam

- za duzo tego na raz.

wróciłam na salę, usialadlam naprzeciw Damiana i zaczęłam smecic jak zajebiscie boli mnie głowa i chce jechać do domu..

wsiedliśmy do samochodu.. Damian próbował- to za kolano - to pod sukienkę rękę. Ale odciagalam jego reke tłumacząc złym stanem ciśnienia.

Nie zaprosiłam go na noc..

bo i po co.

położyłam się w salonie na kanapie, i zaczęłam beczec w poduszkę jak typowa baba..

zadzwonił dzwonek do drzwi.

otwieram i widzę mojego P. opartego jedna rękę o futryne..

- sama jesteś?

- tak.

zaczął od progu mnie całować. dotykać i ściągać ze mnie ubrania.

wpadliśmy w jakiś szał całowania, znaleźliśmy się w salonie na podłodze,

zaczął delikatnie muskac moja szyję ustami, i przyjeżdżać rękami z góry w dol, delikatnie wracając do cycuszkow i sciskajac mocno sutki w palcach,

- gdzie masz ostatni moj prezent ?zapytał.

- na dnie szafy pod ubraniami w kartonie po butach. Odparlam

- to ja zaraz wrócę powiedział.

Gdy wrócił, zapial mnie w kajdanki i przypiol do nóg sofy, nogi do nóg stolika który był naprawdę Ciężki, podszedł do mnie wziął klamry na sutki i zacisnal je na moich sutkach, wstał wziął szpicrute i przejezdzal nią po moim ciele, było mi idealnie. dostałam nią 5x w cipke, takie uderzenia ze fala gorąca przeszła po całym moim ciele, wyjął pejcz i okladal mnie nim po całym ciele, począwszy od piersi i rękach skończywszy na stopach. Wszedł głowa między moje nogi, i zaczął błądzić paluszkami po mojej cipce, z góry na dół dokładając czasem jezyczek.

wychylil głowę do góry pocalowal mnie w usta

I zapytał

- ufasz mi ?

- tak. odpowiedziałam.

- zrobię teraz cos, co może na pierwszy rzut oka nie będzie przyjemne Ale spodoba Ci sie obiecuje.

- dobrze zrob,

umieralam z podniecenia. wziął żel na rękę i rozprowadzil po mojej cipce i dupce. włożył mi 2 paluszki do cipki i zaczął gmerac, po czym dołożył trzeci. wciąż patrzył jak pale które są we mnie mają coraz luźniej, włożył 4 palce, spojrzał na mnie i powiedział

: będzie Ci dobrze. tylko nie zaciskaj mięśni.

zaczął cała pięścią napierac na moja cipke i kręcić ręka do okola. Jego reka zaczęła sie stopniowo we mnie zanurzac.

Delikatnie pieklo tego nie da sie ukryć.

Nagle ręka schowala sie aż do nadgarstka cała.

A on delikatnie pieprzyl mnie swoją dłonią . piszczalam i wilam sie z podniecenia.

wziął lubtykant druga reka i rozprowadzil po tyłku, włożyl mi korek analny i mocno posunął ręka az obrucilam się na brzuch, byłam w pozycji na pieska a on wyjmowal rękę i wkładal do mojej cipki. Nagle wstał podniosl się, podszedł, usiadł na sofie i rozpial rozporek już wiedziałam co mnie czeka. dostałam klapsa w dupcie i pojawilam się między jego nogami, zaczęłam masować jego jajeczka i lizać moszne, ssać nawet i przeszłam do główki kutaska, lizalam i ssalam na przemian. Patrz mi w oczy jak robisz mi loda, było ciężko.

podniosl moja głowę, popierajac ręka o brodę do góry, powędrował policzek. dostałam w policzek

- patrz mi kurwa mac w oczy!!!!

zaczęłam znow odwracać wzrok,

ok!!!

wrzasnal, wstal złapał mnie za włosy i zaczął ruchac mnie w buzię.. bardzo mocno. do takiego stopnia az bolała mnie cała twarz od środka.

znów usiadł na kanapie i powiedział-

siadaj na niego

z przerażeniem zaczelam pytać o prezerwatywy.

- siadaj, powiedziałem!

usiadłam na niego w rozkroku, a on zaczął ciągnąć za klamry na moich sutkach

skacz!!!! I zawsze Kiedy chciał szybciej to mocnej ciągnął,

ja już byłam przerażona ze nie mamy zabezpieczenia.

A on puścił klamry , złapał mnie za włosy przyciągnął do tyłu i zaczął ruchac mnie w przerazliwym tepie.

rozchodzi się po domu plask naszych ciał, spuscil sie we mnie, i kazał dokładnie wylizac kutaska ze wszystkiego.

po seksie poszliśmy spać.

rano na stole znalazłam kartkę,

Nie będziesz tylko moja żona

- będziesz matka mojego dziecka.

zrob miejsce w szafie. o 16 wracam z pracy.

kocham Cię .

choć akurat sie w tedy nie udało.. ogólnie długo sie staraliśmy.. o dziecko.
40%
8797
Dodał strefakomfortubdsm 07.07.2017 09:00
Zagłosuj

Komentarze (0)

Podobne opowiadania

Zdominowany przez przyjaciółkę #3

byl juz czwartek kolo polodnia moja Pani nadal nie dzwonila bylem bardzo napalony i staralem sie jakos doprowadzic do orgazmu ale bez skutku niestety minol ten dzien jakos i nastepny az byla sobota wieczor zadzwonil do mnie telefon odebralem to byla Pai Ania z wielka radoscia powiedzialem -slucham Pani Aniu -czesc kundlu sluchaj przywiez mi pizze srednia moja ulubiona -oczywiscie Pani Aniiu nie czekajac dlugo ogarnolem sie i pojechalem po pizze myslac ze dostane za to nagrode czekalem za pizza... Przeczytaj więcej...

Niespodziewana zdobycz

Biegałem po lesie już od godziny. Żar lał się z nieba. Poprzedniego dnia wypiłem sporo i teraz zamierzałem wypocić alkohol. Byłem w tym szczególnym stanie pobudzenia, kiedy w środku jest się gorącym, a jednocześnie jakby przewrażliwionym i wszelkie bodźce zmysłowe odbiera się bardzo wyraziście. W pewnym momencie wyprzedziła mnie rowerzystka. To była prawdziwa nimfa. Jej widok uderzył mnie tak, jak gdyby ktoś nagle polał moje trzewia gorącą wodą. Miała niewiele ponad... Przeczytaj więcej...

Zaskoczony

Po spokojnej nocy budzisz się... Jesteś przywiązany nadgarstkami do poręczy łóżka.. Wokół mrok słyszysz tylko czyjeś kroki w drugim pomieszczeniu.. Próbujesz wydać jakiś dzięki z siebie ale na nic twoje starania masz bardzo dokładnie zakneblowane usta.. Rozgladasz się po pomieszczeniu.. Spostrzegasz szafke na której leży bicz, białe jednorazowe rękawiczki kilka butelek dużych rozmiarów igły i kilka probowek.. Po chwili otwierają się drzwi do pomieszczenia w którymi się... Przeczytaj więcej...